28/29.06.2006 - Mnisek nad Popradem (PL/SK)

Trasa: Porąbka Uszewska - Czchów - Nowy Sącz - Rytro - Piwniczna - Mnisek nad Popradem, z powrotem tą samą trasą.
 
Przejechane: 167 km.
1 dzień: 99 km
2 dzień: 68 km

 

pierwszy dzień - Ruszyliśmy koło 8.30. Do ostatniej sekundy nie było wiadomo na jakim rowerze pojedzie Albert %-), miał wyrobić się przed wycieczką ale coś nie poszło. Już dzisiaj wiemy, że jeździ już nowym Kellysem Quartzem. Pogoda była sprzyjająca, chociaż z każdą minutą grzało coraz bardziej, ale dało się przetrwać. Nie spieszyliśmy się specjalnie. Na słabą prękość średnią złożyły się m.in: słaby rower Alberta oraz kilka innych kuriozalnych przyczyn, o których lepiej nie pisać:) Na przejściu granicznym w Piwnicznej byliśmy ok. 15:30. W Mnisku zrobiliśmy zakupy, trochę odpoczęliśmy i pojechaliśmy do Rytra i gdzieś nad Popradem rozbiliśmy namiot, jednak nie było to takie proste, ponieważ komary tak kąsały, że Bartłomień musiał jechać po środek na komary marki ”Bros”. Na patykach i kamykach przed rzeką Bartek przebił dętkę w trzech miejscach, ale na szczęście udało się mu wszystko załatać. Wykąpaliśmy się w falach w miarę czystego i ciepłego Popradu, posiedzieliśmy trochę przy ognisku i browarku i... poszliśmy spać
drugi dzień - Po deszczowej nocy %-) ciężko było wstać, ale daliśmy radę. Na szczęście w dzień już nie lało i spokojnie bez większych przygód o ok. godziny 14.30 byliśmy na naszym South Betcie.

Dodał: Kamil 4.07.06

Powrót do eskapady

Powrót do strony głównej